poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Wywiad z Anną Puślecką

       Przeczytaj nasz wywiad z Anną Puślecką, która odpowiedziała na kilka pytań specjalnie dla nas!

                         "Moją idolką jest Kora!"

Dzisiaj zamieszczamy niezwykły wywiad z Anną Puślecką - dziennikarką, prowadzącą cykl "Moda Polska" w Dzień Dobry TVN. Rrelacjonuje wydarzenia modowe w Polsce i za granicą, prowadzi także własną firmę producencką AP Media.


                                                                                                                                Fot: Monika Motor

       Jest Pani absolwentką Akademii Teatralnej. Teatr to była pasja czy może trafiła tam Pani przez przypadek?
To była pasja, która rozwijała się powoli. Ojciec mojej przyjaciółki był aktorem w awangardowym wówczas teatrze Janusza Wiśniewskiego. Przez prawie całe liceum jeździłam na próby zespołu Wiśniewskiego, zaprzyjaźniłam się z aktorami, podobała mi się atmosfera w zespole, sposób pracy. Wpadłam po uszy – postanowiłam zdawać do PWST (wtedy była to Państwowa Wyższa Szkoła Teatralna), a przygotowywała mnie Elżbieta Jarosik (aktorka teatru Wiśniewskiego, teraz znana z serialu „Niania” – grała matkę Frani Maj). W zawodzie prawie w ogóle nie pracowałam, jak na ironię losu stwierdziłam, że „to nie dla mnie” i… przez przypadek trafiłam do TV. Po kilku latach pracy w telewizji skończyłam także dziennikarstwo na UW. 

Skończyła pani dziennikarstwo, jest Pani producentką, prezenterką... Szeroki wachlarz zainteresowań. Jak Pani to wszystko godzi? Doba ma tylko 24 godziny:)
Bywa tak, że mam wrażenie, że nie pogodzę tych wszystkich zajęć i czuje się jak chomik na kręcącym się kółku… Czasami wracam do domu o 22.00 i chce mi się płakać na samą myśl ile mam jeszcze pracy – scenariusze, umowy, kosztorysy i faktury. Jednak nie narzekam – kocham swoją pracę i cieszę się, że nie muszę siedzieć w biurze 9.00-17.00. Sama zarządzam swoim czasem. Teraz dodatkowo dostałam swój program na żywo i propozycję współpracy z nowym ekskluzywnym portalem life style i fashion. Czy udaje mi się choć na chwilę wyhamować? W mojej branży są sezony ogórkowe i wtedy odpoczywam.
 
      Prowadzi Pani program "Moda Polska" wraz z Tomaszem Jacykowem. Jak dużą rolę w pani życiu odgrywa moda?
Moda to sposób na wyrażanie siebie, eksperymentowanie, nie można jej (ubierania się) traktować dosłownie, choć to bardzo poważny i gigantyczny biznes (o czym w Polsce bardzo często się zapomina). Niekiedy moda bywa dla mnie tarczą, mogę się schować za „kostiumem”, kiedy zależy mi na tym. I wtedy obserwuję sobie bezpiecznie świat dookoła.  Moda stanowi dużą część mojej pracy zawodowej – program Moda Polska, wywiady z osobistościami świata mody, relacje z Fashion Weeks w Polsce i za granicą oraz produkcje mojej firmy AP Media dla najlepszych polskich projektantów, którzy są moimi Klientami. Wyspecjalizowałam się w produkcji filmów z pokazów mody.
 
      Nie bała się Pani Tomasza Jacykowa? Jest czasem bardzo ostry w swoich "osądach". Jak się poznaliście?
Tomka znam „jak własną kieszeń” już 10 lat i wiem jaka jest do niego instrukcja obsługi. A jak się poznaliśmy? Czasem śmiejemy się z tego. Byłam na spotkaniu dziennikarek z Tomaszem. On wskazując na mnie powiedział: „ta pani jest świetnie ubrana, dobre spodnie, ciekawa kurtka, markowa torebka, ale ten beznadziejny plastikowy obcas psuje wszystko”…
 
      Wiem, że ma Pani kontakt z blogerami i blogerkami. Są dla Pani inspiracją?
Często zdarza się, że zaskakują mnie ciekawymi zestawieniami ubrań czy kolorów. Podpatruję ich ukradkiem, czerpię z ich pomysłów. Lubię kreatywność Moniki Krawczyk i Tamary Gonzalez Perea – bohaterek Mody Polskiej i blogerek.
 
      Czy styl Polek i Polaków zmienia się na lepsze?
Jest coraz lepiej, ale powiedzieć „dobrze” jest znacznie na wyrost. Dziewczyny idą do przodu jak burza, wymyślają, kombinują, podpatrują, uczą się. Z panami jest gorzej, a nawet źle. Oni po prostu nie muszą, bo i tak są piękni, prawda? Życzyłabym sobie takiego dążenia do piękna w modzie jakie mają na przykład Włoszki i Włosi.
 
      Gdzie się Pani najczęściej ubiera? "Sieciówki", znani projektanci? W Polsce czy za granicą?
Lubię zakupy przez Internet, często odwiedzam Net-a-Porter, robię zakupy we Włoszech czy Nowym Jorku, głównie przy okazji podróży służbowych. W sieciówkach kupuję tak zwane bazy, nierozpoznawalne rzeczy. Lubię miksować ubrania, zakładam na przykład buty za 2000 zł, spodnie za 250 zł i t-shirt za 20 zł. Jednak prawie zawsze stawiam na jakość i gatunek – wtedy ubrania czy akcesoria można mieć latami. Lubię polskich projektantów. Często kupuję u nich ubrania albo ratują mnie wypożyczaniem sukienek na wielkie wyjścia. (Na zdjęciach poniżej nasza bohaterka w kreacjach ulubionych projektantów:)

Studio MMC i szpilki Giuseppe Zanotti Design:     
                 
 














  





  

Agnieszka Maciejak: 
 























Łukasz Jemioł: (na zdjęciu Pani Anna ze światowej sławy projektantem butów Giuseppe Zanottim, z którym się przyjaźni)

 






















Maciej Zień:

 
     












  


          





         

Co sądzi Pani o Second Handach? Kilka lat temu nie były powodem do dumy i chodzili do nich ludzie biedni...
Hmmm, to trudny dla mnie temat, bo mam problem z noszeniem rzeczy po kimś, nie lubię tego. Nie umiem szukać w second handach, nie wchodzę tam. Wyjątkiem potwierdzającym regułę jest sweter i sukienka z lat 80-tych kupiona w sklepie internetowym Vintage Mania. Byłam kiedyś w Rzymie, dawno temu, w second handzie, który wyglądał jak ekskluzywny butik. W Polsce nie widziałam takich sklepów – szkoda.
 
      Nasz blog za najlepiej ubranych w 2011 roku uznał Justynę Steczkowską i Maćka Rocka. Co Pani sądzi o ich stylu?
Justyna jest zawsze perfekcyjna, ma swój styl. To gwiazda w każdym calu – anegdota mówi, że nawet w domu chodzi na 16-centymetrowych szpilkach i mnie się to podoba! Stylu Maćka Rocka nie śledzę.
 
      Jak ocenia Pani blog Kasi Tusk. Niektórzy mówią, że nie jest szczególnie odkrywcza, inni ją chwalą...
Odkrywcza nie jest – to prawda, ale przecież nie każdy musi kochać modę, szaleć za nią, być „fashion victim” i silić się na oryginalność. Kasia pokazuje jak prosto zestawiać ubrania i żeby każda młoda Polka tak wyglądała to byłoby dobrze.
 
      W Dzień Dobry TVN wybierano "Najlepiej ubranych 2011". Pani też była w jury. Trudno jednak aby kilka osób wybrało tylko jedną osobę. Która Polka wg Pani jest najlepiej ubrana?
Trudno wskazać tę jedną. Lubię styl Moniki Olejnik, Małgosi Sochy i Pani Prezydentowej Jolanty Kwaśniewskiej. Ale moją idolką ze szkolnych lat jest Kora! Teraz wygląda obłędnie, jest po prostu cool, a ma 60 lat! 

Czy jest wg Pani rzecz która nigdy nie wyjdzie z mody?
To są chyba wszystkie klasyki – mała czarna, trencz, proste szpilki, spodnie papierosowe. Albo po prostu wszystkie rzeczy dobre gatunkowo. Ubrań nie należy wyrzucać kiedy nie są zniszczone – moda wraca mniej więcej w cyklu 5 letnim. Kilka takich cykli i będziemy mieć ubrania vintage ;)

Co w nadchodzącym sezonie będzie na topie? Taki "must have" wiosny wg Anny Puśleckiej:) 
Jestem tak zabiegana, że jeszcze nie miałam czasu zajrzeć do sklepów. Zrobiłam porządek w szafie i stwierdziłam, że nie mam co na siebie włożyć… Tej wiosny na moim topie modowym będą dodatki z pytona – już kupiłam 2 pary butów: beżowe szpilki na wysokim obcasie Malene Birger i czarno-niebieskie czółenka na nieco niższym Giuseppe Zanotti. Obie pary ze skóry pytona.

Dziekujemy za rozmowę.

Fot: We dwoje.pl, Kazar.com, Styl.pl
                                                                                                   Kasandra i Esteban
 

1 komentarz:

  1. Fajny wywiad :) widzę,że ktoś podbiera mi pracę :)

    Adam,
    http://bmagazyn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń